Co trzeba wiedzieć o gładziach?

Dodano: poniedziałek, 15 maja 2017 10:24

Gładź to cieniutka, bo o grubości zaledwie 1–3 mm, warstwa wyrównująca otynkowaną powierzchnię. Ściana nią pokryta jest bardzo gładka, dlatego stosuje się je szczególnie na tynki o chropowatej powierzchni. Gładzie bywają też powszechnie używane do renowacji starych, ale niezbyt zniszczonych tynków. Maskują wówczas drobne odpryski, mikropęknięcia i nierówności.

Gładź poprawia estetykę otynkowanych ścian. Od kilkunastu lat stosuje się je powszechnie, a wielu inwestorów po prostu nie wyobraża sobie pominięcia tej warstwy. Jednak nie wolno zapomnieć, że na nieskazitelnej powierzchni gładzi bardziej rzucają się w oczy wszelkie mankamenty ściany – odpryski, zabrudzenia, rysy, nierówności.

Każdy rodzaj gładzi można znaleźć w wersji do nanoszenia ręcznego lub maszynowego, za pomocą agregatu. Dotyczy to nawet gładzi polimerowych lub wapiennych. Maszynowe nakładanie gładzi jest nieocenione, szczególnie, gdy trzeba wykańczać duże powierzchnie ścian i sufitów.

Układanie gładzi zawsze wymaga wyjątkowej precyzji. To trudna praca i trzeba ją powierzyć dobrym fachowcom.

Gładzie gipsowe

Gładzie gipsowe są jednymi z najbardziej popularnych gładzi, gdyż bardzo łatwo się je nanosi. Długo można korygować ich powierzchnię, co wykonawcy bardzo sobie cenią.

Niestety, po ułożeniu wymagają przeważnie przeszlifowania powierzchni, a to kończy się zapyleniem pomieszczeń. Od pewnego czasu są dostępne w naszym kraju gładzie, które można układać bez potrzeby szlifowania. Wymagają jednak pewnej ręki i dużo cierpliwości podczas ostatecznego wygładzania świeżo naniesionej masy. Gładzie gipsowe gwarantują uzyskanie perfekcyjnie gładkiej powierzchni.

Gładzie gipsowe nie powinny być stosowane w pomieszczeniach, w których utrzymuje się wilgotność powietrza powyżej 70% i w których ściany mogą być narażone na zachlapanie wodą. Dwa kilogramy gładzi gipsowej wystarczą na wykończenie 1 m2 ściany warstwą grubości 2 mm.

Gładzie cementowe i cementowo-wapienne

To rzadziej stosowane produkty. Nie zapewniają aż tak nieskazitelnej powierzchni, jak gładzie gipsowe. Tworzą natomiast powłoki o większej odporności na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Układa się je trudniej niż gładzie gipsowe i mamy mniej czasu na korygowanie ich powierzchni. Zaciera się je na mokro, bez szlifowania (tak zwane filcowanie).

Oprócz zwykłych gładzi można też kupić takie na bazie szlachetniejszego cementu białego – ich powierzchnia jest łatwiejsza do zamalowania białą lub jasną farbą.  Do prac remontowych oraz renowacyjnych warto polecić cementowe gładzie wzbogacone mikrowłóknami. Wykańcza się nimi powierzchnie starych tynków. Włókna mają zapobiegać ewentualnym spękaniom, które mogłyby szpecić powierzchnię wygładzonych ścian.

Gładzie wapienne i gipsowo-wapienne

Wykorzystuje się je do wygładzania ścian wykończonych tynkami wapiennymi lub gipsowo-wapiennymi. Podobnie jak gładzie gipsowe, nie powinny być stosowane w pomieszczeniach wilgotnych. Wygładza się je poprzez zacieranie na mokro.

Gładzie polimerowe

Gładzie polimerowe mogą mieć postać suchych mieszanek lub mas gotowych do użycia. Są łatwiejsze w nakładaniu i obróbce niż gładzie gipsowe. Pozwalają uzyskać bardzo gładką powierzchnię. Nie mają aż tak surowych wymagań względem rodzaju i jakości podłoża, co pozostałe gładzie. Dzięki elastyczności są w stanie kompensować niewielkie naprężenia podłoża.

autor: Marek Radosławski
oprac. Agnieszka Zygmunt
zdjęcie: Alpol, Baumit