Gospodarka o obiegu zamkniętym. Czy są pierwsze efekty?

Dodano: czwartek, 21 września 2017 12:19

Gospodarka o obiegu zamkniętym jest szeroko lansowaną przez organy Unii Europejskiej koncepcją gospodarowania. Produkty, materiały oraz surowce powinny pozostawać w gospodarce tak długo, jak jest to możliwe. Wytwarzanie odpadów powinno być jak najbardziej zminimalizowane. Odpady, jeżeli już powstaną, powinny być traktowane jako surowce wtórne.

Jeżeli mówimy o odpadach, one okazały się biznesem. Bardzo dobrym biznesem. I w tej chwili na rynku odpadów obserwujemy konkurencję, zwraca uwagę poseł Kukiz’15 Andrzej Maciejewski.  Ministerstwo Środowiska od wielu miesięcy zapowiada przestawienie polskiej gospodarki odpadami na filozofię gospodarki o obiegu zamkniętym.

Zdaniem posła Andrzeja Maciejewskiego są już pierwsze efekty. Były gminy, które nie wykazywały zupełnie odpadów. Program gospodarki odpadami naprawdę to usystematyzował, podkreśla.

Zmiany w zakresie ochrony środowiska i w gospodarce odpadami są w Polsce coraz bardziej widoczne. Do zrobienia jest jednak dużo, a wzorem może być Norwegia. Anna Larsson, zastępca dyrektora naczelnego w Green Business Norway, wyjaśnia, że w Skandynawii nie ma dyskusji, czy działać na rzecz ochrony środowiska, tylko raczej z kim i jak to robić.

Istnieje scentralizowany system kaucji zwrotnej przy napojach. Prostota systemu zawierająca się w zainteresowaniu mieszkańców, rozbudowanej infrastrukturze odbioru i rozpowszechnionej informacji powoduje, iż zbiera się 85 procent opakowań do recyclingu, wyjaśnia Anna Larsson.

Jej zdaniem zasada jest prosta: rozwiązania, które mają zachęcać np. do lepszego wykorzystania odpadów, muszą być przejrzyste i łatwe. Zbyt skomplikowane tylko zniechęcą.

Ważna jest też skuteczna akcja informacyjna wśród obywateli. Przykładowo w Norwegii każda gmina ma centralny punkt gromadzenia odpadów niebezpiecznych. Każdy mieszkaniec wie, że może tam przyjechać i zostawić lodówkę czy stare meble, wskazuje Anna Larsson.

Rolę edukacji podkreśla również wicemarszałek Małopolski Wojciech Kozak. Powinna zacząć się na etapie szkolnym. Nie trzeba wcale przeładowywać uczniów czy mieszkańców informacjami. Często wystarczą proste porównania, jak np. z określonej liczby butelek PET można zrobić ciepły polar na zimę. Czy to nie przemawia do wyobraźni, zastanawia się wicemarszałek.

Wojciech Kozak wyjaśnia, że taka idea przyświecała też województwu małopolskiemu, które ostatniej zimy prowadziło zdecydowaną kampanię informacyjną na temat ogrzewania domu nieekologicznymi paliwami lub śmieciami. Na plakatach widzieliśmy dziecko, które się dusi z powodu braku czystego powietrza.

Poseł Kukiz’15 Andrzej Maciejewski wskazuje na pozytywną rolę, jaką odegrało uporządkowanie gospodarki odpadami w gminach. Były gminy, które nie wykazywały zupełnie odpadów. Program gospodarki odpadami naprawdę to usystematyzował, podkreśla. Jeżeli mówimy o odpadach, one okazały się biznesem. Bardzo dobrym biznesem. I w tej chwili na rynku odpadów obserwujemy konkurencję, dodaje.

źródło: PortalSamorzadowy.pl
zdjęcie: Pixabay